poniedziałek, 11 października 2010

Dom Joanny

Na dom Joanny trafiłam zupełnie przez przypadek, w magazynie "Weranda", stamtąd też dowiedziałam się o jej blogu, a poźniej poznałam samą Joannę, która okazała się być równie magiczna co jej dom...

Miłego oglądania i czytania!


Jaka jest wielkość domu?
165 m2 ale teraz wiem ze to za duża przestrzeń nawet jak dla tylu zwierząt i dwóch dość mobilnych osób, 90 m w zupełności by wystarczyło i na dodatek byłoby mniej sprzatania ;-)

Ilość pokoi?
o i tu jest problem z okresleniem, bo na parterze mamy jeden wielki pokoj z wydzieloną łazienką a na górze tez otwarta przestrzeń w której znajduje się sypialnia (+ takie coś co jest garderobą ale w zasadzie to nie jest zamkniety pokój bo nie ma drzwi,) i moja pracownia a oprócz tego zamknieta łazienka i 2 pokoje mojego męża (!) czyli mamy 4 pokoje

Jak określiłabyś styl Twojego domu?
pewnie powinnam powiedzieć ze jest to styl skandynawski ale mysle ze trzeba go nazwac "naszym stylem - stylem asi i seby"

Co Cię inspiruje?
brzmi to śmiesznie i zawsze tak się mówi - ale wszystko, np. gałazka znaleziona w czasie spaceru w lesie, wystawy sklepowe, inni ludzie, zestawienia kolorów, opakowania od cukierków, wzorki na tapecie, stare tynki, uwielbiam też ogladać albumy z malarstwem, architekturą, modą, kwiatami, zabawkami, jedzeniem.... tak chyba WSZYSTKO to najlepsza odpowiedz

Czy przeglądasz jakieś magazyny/blogi, jeśli tak to jakie?
a blogi, lubie kilka bardzo, bardzo ;-)

Czy urządzając mieszkanie korzystałaś z porad projektanta?
NIE, NIE, NIE miałam pania architekt która musiała rozrysować plany dla robotników i bardzo chciała "cos zaprojektowac"... ale szybko podziękowałam

Gdzie najczęściej kupujesz meble/dodatki?
IKEA jest najlepsza dla mnie bo pieniadze lubię wydawać na podróże które są raczej dośc kosztowne, a ona ma i cenę, i projektowanie i jakość (tak, nie boje sie tego powiedzieć choc wszyscy strasznie narzekaja na jakość ale jesli kupuje sie komode lub szafę za 100-150 to nie wiem jakiej jakości nasz naród się spodziewa? Więc alternatywą jest: albo siedzenie w domu cały rok, albo alternatywny design lub inaczej meble inspirowane projektem (czego nie znoszę) lub IKEA wiec wybieram IKEA! Choć bardzo dużo rzeczy w naszym domu to zbieranina rodzinna lub "wytwór własny" bo niezbyt lubię kupować jeśli nie potrzebuję, dlatego moja wielka idolką jest Jane Cumberbatch (przeczytajcie na moim blogu dlaczego)
dodatki różnie: Red Onion, antykwariaty, sklepy za granica są świetne,  bo jest duży wybór i ceny adekwatne, habitat, choć w zasadzie to już nic nie kupuję, moje potrzeby nagle ograniczyły się do ksiażek i płyt, no i biletów lotniczych ;-)

Jaki jest Twój ulubiony przedmiot/mebel?
nie wiem, lubię lampy i krzesła, teraz chyba najbardziej nasze dwa kraciaste krzesełka które przyjechały do nas z domu rodzinnego mojego męża


Z czego jesteś najbardziej dumna?
z tego że w trakcie tej męki którą jest budowa domu w Polsce nie poddałam sie i nie wróciłam do Warszawy albo nie wylądowałam w domu dla obłąkanych ;-)


Z czego jesteś niezadowolona?
o jest tego troche, ale nie myślę o tym zbyt dużo, chciałabym tylnią ściane domu przeszklić i to był błąd że nie zrobilismy tego od razu ale człowiek uczy się cały czas...

Co byś zmieniła?
metraż - mniejszy
tylko jedno pietro
płaski dach
szklana tylna ściana domu
zamknieta sypialnia
czyli czeka mnie jeszcze jedna budowa - bo to bedzie całkiem inny dom

Co było wg Ciebie największym wyzwaniem/problemem?
Zderzenie z rzeczywistością polskich budowlańców, to jest dla mnie inny świat, nie rozumiem go ale juz wiem jak w nim funkcjonować

O czym jeszcze marzysz? 
o domu na Bali lub Sri Lance, wyprawie do Buthanu, i zebyśmy wszyscy byli zdrowi




















zdjęcia Joanna Gwis


p.s Miałam napisać długi wstęp o tym jaki to dom Joanny jest piękny, niezwykły, prosty ale jednocześnie bardzo przytulny. Ale po chwili stwierdziłam, że tu nie można się rozpisywać, zdjęcia mówią same za siebie. Prawda?


10 komentarzy:

asieja pisze...

piękna biel.

byziak pisze...

Prawda :)
Ja na dom Joanny natknęłam się na Design*Sponge i byłam w szoku, że takie piękne miejsce jest w Polsce

Ola pisze...

Ja tak jak Byziak na ds i później do Asi na bloga... I za każdym razem wzdycham jak widzę te zdjęcia :)

dotblogg pisze...

święta prawda!
baardzo mi się podoba ściana z bali, białe podłogi, krzesła w jadalni i biała drabina w łazience:)
pozdrowienia
J.

sylwia pisze...

W domu Joanny i jej meza podoba mi sie to, ze wybrali rzeczy z Ikei,ktore nie sa az tak bardzo "popularne", a polaczenie ich z kultowymi dizajnerskimi elementami tworzy wspanialy klimat.No i jeszcze ta wspaniala baza i przestrzen.
Gratuluje im swietnego gustu i wyczucia.

S.

kavka pisze...

Magda dziękuję bardzo za zaproszenie do Ciebie! A Wam wszystkim za miłe słowa, to zawsze tak wspaniale działa na psychikę mą dość wątłą!!! Dzięki, dzięki dzięki :-D

Madalogo pisze...

Kavka co tu dużo mówić, masz jeden z najpiękniejszych domów jakie kiedykolwiek widziałam! :)

joanna pisze...

Piękne wnętrze :))
Kiedy ogladałam zdjęcia na stronie Joanny - byłam przekonana, że to dom z 'odzysku', z duszą...
Cieszę się, że dzięki rozmowie z Joanną mogłam dowiedzieć się o nim jeszcze czegoś więcej :)

Pozdrawiam cieplo :)

MoNi pisze...

bardzo fajny dom (choruje na taka drabine i krzesla Eamesow) - pelen swiatla i z charakterem. urzadzam teraz mieszkanie i probuje uzyskac podobny efekt ;)

lovearti pisze...

zgadzam się:) Biel, surowość i prostota to również mój klimat. Jak będę przeprowadzać remont mieszkania (a marzy mi się to coraz bardziej) to zamierzam też stworzyć taką perełkę.
Pozdrawiam IVO z Lovearti Studio