czwartek, 9 września 2010

Na moim stole

Z roku na rok powstaje coraz więcej sklepów internetowych z rzeczami do domu. Cieszy mnie to, ponieważ mogę spędzać długie godziny na wybieraniu kolejnych kubków, misek, ściereczek i gadżetów kuchennych bez wychodzenia z domu :))).
Moim najnowszym odkryciem jest sklep Na moim stole , wśród asortymentu są rzeczy znanych firm m.in Sagaformu, Zak design, Villeroy & Boch, ale to co go wyróżnia to niedostępne wcześniej marki - Kahla, Nuance czy bonApart. Ja mam już na oku kilka rzeczy...:)






poniedziałek, 6 września 2010

Mieszkanie Sylwii

Dziś chciałam Wam pokazać jak pięknie mieszka - Sylwia, znacie ją napewno, bo prowadzi blog- My shabby chic.
Poprosiłam ją również by udzieliła mi krótkiego wywiadu :)


Jaka jest wielkość mieszkania?
35m2


Ilość pokoi?
Jedna sztuka :)


Jak określiłabyś styl Twojego mieszkania?
Hmm, w obecnej wersji jeszcze rustykalny, ale staram się iść w trochę innym kierunku, bardziej surowym, z ograniczoną ilośćią dodatków, wprowadzam kolor. Zobaczymy co z tego wyjdzie :))


Co Cię inspiruje?
Witryny sklepowe, czasami są bardzo ciekawie zaaranżowane, ostatnio fajną widziałam w sklepie Massimo Dutti, magazyny wnętrzarskie, książki, ciekawe strony internetowe poświęcone wnętrzom i designie, miejsca użyteczności publiczej (sklepy, kawiarnie, kluby, restauracje, puby), czasami filmy, wystawy.


Czy przeglądasz jakieś magazyny/blogi, jeśli tak to jakie?
Tak, przeglądam magazyny wnętrzarskie, moje ulubione to Elle Decoration, Dom z pomysłem. Blogi przeglądam codziennie, mam na swoim blogu obecnie 410 ulubionych blogów, najwięcej chyba skandynawskich.


Czy urządzając mieszkanie korzystałaś z porad projektanta?
Nie korzystałam, sama wszystko zaplanowałam.




Gdzie najczęściej kupujesz meble/dodatki?
Jest mnóstwo takich miejsc i nowe ciągle odkrywam, na szczęście i nieszczęście, ponieważ ciągle mnie kusi coś nowego. Wiele rzeczy kupuję przez internet, allegro, ebay, ale również odwiedzam sklepy np Magazyn Praga, sklepy na Burakowskiej, Mokotowskiej, pchle targi w różnych miastach, sklepy z tkaninami, Ikea.       


Jaki jest Twój ulubiony przedmiot/mebel?
Nie mam jednego ulubionego, lubię lampy, kubki ciekawe. Ostatni mój zakup to przypoinający te z PRL z napisem LATO. No i żarówa żółta, jeszcze niestety nie wisi. No i wymarzone Tolixy.


Z czego jesteś najbardziej dumna?
Chyba z łazienki, bo jest bardzo neutralna.                 


Z czego jesteś niezadowolona?
Z listew przypodłogowych i chyba z blatu kuchennego.


Co byś zmieniła?
Myślę, że wiele rzeczy. Na pewno kuchnie chciałabym mniej zobowiązującą, bardziej prostą.


Co było według Ciebie największym wyzwaniem/problemem?
To żeby pomieścić wszystko na tak małym metrażu, mam łóżko i kanapę, planuję jeszcze dużą szafę.
Oczywiście będę musiała się kilku rzeczy pozbyć. I jeszcze wyzwaniem moim było zorganizowanie tego wszystkiego bez brania urlopu i to, że nie jestem zmotoryzowana :))


O czym jeszcze marzysz?
Marzę o dużym, wysokim mieszkaniu w kamienicy lub lofcie :)))














niedziela, 5 września 2010

Dzieciaki!



Nie mam jeszcze dzieci, ale zawsze wielką frajdę sprawia mi oglądanie zdjęć pokoi dziecinnych. Pełne kolorów, zabawek i maskotek są prawdziwymi oazami szczęścia i królestwami zabawy! Chciałabym nieraz przenieść się o te kilkanaście lat i znowu poskakać na łóżku lub budować "bazę" w pokoju :)))
Zdjęcia które dziś wybrałam pokazują jak prosto i ładnie można urządzić pokój dla dziecka, wystarczy tylko dobry pomysł...

Miłego oglądania!








 







Zdjęcia pochodzą z desire to inspire & style files

sobota, 4 września 2010

Żółty

Zawsze byłam przeciwniczką koloru żółtego we wnętrzu, to trudny odcień i rzadko kiedy wygląda dobrze. Zazwyczaj jest zbyt agresywny i przytłaczający. Ale przeglądając blogi trafiłam kilka ciekawych rozwiązań, stwierdziłam, że żółty świetnie się sprawdza jako akcent w neutralnym, spokojnym wnętrzu. Idealnie pasuje do stylu skandynawskiego...nie wierzycie? Obejrzyjcie zdjęcia! :)



piątek, 3 września 2010

Bookshelf porn

Bookshelf porn to jedna z moich ulubionych stron. Każdy kto kocha książki może popodziwiać biblioteki i biblioteczki z całego świata.
Kilka zdjęć na zachętę...






                                                                                                                            *
 

                                        




* zbiór książek Karla Lagerfelda :)

czwartek, 2 września 2010

Dada czyli Dada Salon twórczości swobodnej

Bardzo się cieszę, że w Warszawie powstaje coraz więcej fajnych sklepów, galerii, concept store'ów
 z rzeczami do wnętrz. Wreszcie jest w czym wybierać, a nawet można dostać zawrotu głowy od nadmiaru pięknych rzeczy :) Ostatnio (dzięki facebookowi) odkryłam galerię Dada - salon twórczości swobodnej, która mieści się na warszawskiej Pradze. Znajdziecie tam wszystko co niezbędne do dekoracji wnętrz - poduszki, lampy, ceramikę, meble, a wiele z tych rzeczy to klasyki z lat 50-tych czy 60-tych.
Więcej dowiecie się czytając opis galerii:


  "Do życia została powołana przez dwie przyjaciółki, Sylwię i Monikę, które miały odwagę i determinację do porzucenia pracy w Służbie Zdrowia i zrealizowania swojego marzenia o posiadaniu galerio-sklepiku w klimatycznym miejscu Warszawy. Dadę współtworzą artyści, których prace z dnia na dzień zapełniają po brzegi kąty salonu twórczości. Wśród wysypiska różności wygrzebiemy stary obraz z dumnie prężącym się jeleniem na rykowisku, haftowany przez prababkę obrus, ślubne zdjęcie dziadków, wygodny fotel uszak w zwierzęce cętki, małe mebelki po renowacji, lampę wykonaną ze słoika, wazon z żarówki, trochę sztuki, całą masę biżuterii, coś do wystroju prawie każdego wnętrza."



















Pokój dzienny

A dziś w ramach inspiracji, trochę skandynawskich wnętrz...
Miłego oglądania!