Dziś rano byłam w Blue City i zajrzałam na chwilę do sklepu Kuchni Tv. Miałam tam nie wchodzić, bo wiem że zazwyczaj kończy się jakąś nową miłością do kubeczka, garnka, tacki...Ale coś mnie podkusiło i poszłam. Oczywiście scenariusz był ten sam, już przy wejściu czekała "ta nowa" miłość. Zestaw ceramiki Emile Henry- mnóstwo kolorów i kształtów, od kubeczków, poprzez naczynia żaroodporne, po tażiny. Dosłownie wszystko i w całkiem przyzwoitej cenie. Niestety nic nie kupiłam, muszę nauczyć się sobię odmawiać, bo i tak za dużo mam już naczyń. Ale smutek pozostał.
Tu strona
emile henry