czwartek, 8 kwietnia 2010

Mieszkanie mojego brata...

Absolutnie uwielbiam Starą Ochotę, to jedno z niewielu miejsc w Warszawie, gdzie moża poczuć klimat przedwojennej stolicy. A Kamienica pod nr 68 należy do jednych z najpiękniejszych w całym mieście...
Mój brat ma to szczęscie, że mieszka w 56m mieszkaniu z widokiem na pl.Narutowicza.
















5 komentarzy:

kamoska pisze...

pozazdroscic mieszkania! fajna przestrzen i swiatlo, oby nie przybylo gratow:) a tak wogole to jestem fanka twojego bloga od dluzszego czasu i z niecerpliwoscia czekam na kolejne posty. super, ze zaczely pojawiac sie zdjecia polskich wnetrz - w opozycji do wiekszosci mieszkan na deccorii. pozdrawiam!

dotblogg pisze...

ale fajne mieszkanie!podoba mi się w szczególności antresola nad salonem/biblioteką:)

pozdrawiam
Just:)

B. pisze...

Piekne mieszkanie i kamienica, zazdroszcze bratu :-)
Pozdrawiam serdecznie
Basia

joanna pisze...

Świetne :))
Wysokość pomieszczeń, francuskie okna, proste sprzęty :))
Podziekuj Bratu, że nas wpuścił w swoje progi ;)))

Pozdrawiam cieplutko :)

Kaj@ pisze...

Wow!!
Świetne mieszkanie!
Genialne okna!!!
Ja też jestem fanką mieszkań na starej Ochocie i jeszcze tych na Śródmieściu. Plac Narutowicz, Plac Zbawiciela i Plac Trzech Krzyży - to miejsca z najładniejszymi kamienicami w całej Warszawie!!!